W sobotę 14.01.2017 r. odbył się w Bratysławie niezwykle ważny dla kadetów turniej indywidualny w szpadzie chłopców. W tym niezwykle silnie obsadzonym turnieju - startowała duża grupa świetnych Amerykanów, ponownie znakomicie się spisał nasz Bartek Szurlej. Po świetnych walkach grupowych (szóste rozstawienie do walk pucharowych) Bartek wygrał kilka walk pucharowych, przegrał walkę o finałową "ósemkę" z Amerykaninem Amorem Deroianem i zajął świetne dziewiąte miejsce. Punkty zdobyte za ten występ pozwoliły Bartkowi wyjść na czoło klasyfikacji PZS-u w kategorii juniora młodszego. Do finałowej ósemki zakwalifikowało się pięciu Amerykanów. Wg trenera Jarosława Dzikowskiego Amerykanie to inna liga.
Drugi nasz reprezentant Karol Noganowicz zajął 99 miejsce. Największy rywal Karola do zakwalifikowania się na Mistrzostwa Europy - Michał Rachwalik zajął 16 miejsce i zdecydowanie wyprzedził Karola (o 20 punktów) na liście PZS-u, będącej podstawą do ustalenia kadry na mistrzostwa. Ale Karol ma jeszcze szanse dogonić i przegonić Rachwalika.
W niedzielę startowała Agata Wróblewska, która była 94. Również w niedzielę odbył się turniej drużynowy chłopców. W reprezentacji Polski występował Bartłomiej Szurlej. Polacy zajęli 9 miejsce, przegrywając zaledwie jedne, ale kluczowe, starcie z Rumunią w 1/8 finału. Po PEK w Bratysławie Bartek Szurlej awansował na pierwsze miejsce listy klasyfikacyjnej PZSzerm Juniora Młodszego.oraz 25 rankingu Europejskiej Federacji Szermierczej (przedruk z klubowego Facebooka.).


